Tumblelog by Soup.io
  • gingerglue
  • guyver
  • unbill
  • skully
  • ploerre
  • zaczarowanysyf
  • harinezumi
  • astrid
  • HeWhoSawTheDeep
  • Nehalenia
  • muwerf
  • flauschfisch
  • thealex
  • miscreant-at-life
  • Americanlover
  • Tullfrog
  • swmmp
  • caraseen
  • hormeza
  • Deva
  • Steinkauz
  • kreska-groteska
  • git
  • tictictic
  • Rekrut-K
  • psychedelix
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
4635 292c 500
Pszczoła oblepiona pyłkiem cukinii.

Autor: John Kimbler
Reposted fromhrafn hrafn via42Maelstrom 42Maelstrom
godtsol
image image image image image image

Development and growth

Sponsored post
4743 ef0c 500
Reposted fromzciach zciach
pics/trump/twitler.jpg
Reposted fromZaphodB ZaphodB viadychterFyrst dychterFyrst
4479 4517 500
Reposted fromhekate hekate vialebowski lebowski
5002 b0dc 500
Reposted fromzciach zciach viainsanedreamer insanedreamer
9644 6803

optically-aroused:

H Y P N O T I K A

Reposted fromFlau Flau viamolotovcupcake molotovcupcake
Reposted fromnaich naich viamolotovcupcake molotovcupcake
3894 a333
Reposted fromcurlydarcey curlydarcey
4055 dcc5 500
Reposted frommangoe mangoe
4275 f95b
Reposted fromBourbonBlues BourbonBlues
Reposted fromFlau Flau
4644 b4c3
Reposted fromzciach zciach
4682 a417 500
Reposted fromzciach zciach

"Musiałem ją nieraz prosić, żeby nie wstydziła się swojego ciała. Zawsze z lękiem spoglądała, czy na nią patrzę, kiedy się rozbierała. Zawsze było:
– Zgaś światło.
– Dlaczego?
– Zgaś, proszę cię.
– Ale dlaczego?
– Nie rozumiesz?
Nie rozumiałem. Nie podejrzewała zapewne, że gdy patrzyłem na nią, jak się rozbierała, czułem coś takiego, jakbym stawał się bogatszy o wszystkie jej obolałości, o jej cierpienia, o jej przemijanie. Też wiele przeżyłem, lecz nie było to dla mnie takie ważne, jak to, czym ona była naznaczona. Nie, nie o to chodzi, że współcierpiałem z nią. Czy zresztą miłość potrzebuje współcierpienia? Chodzi mi o to, że odczuwałem jej istnienie jako moje istnienie. Pyta pan co to znaczy? To, że jakby pan całe brzemię czyjegoś istnienia pragnął wziąć na siebie. Jakby pan pragnął tego kogoś w ogóle zwolnić z konieczności istnienia. Jakby pan pragnął za tego kogoś także umrzeć, żeby on nie musiał doświadczać swojego umierania. A to coś innego niż współcierpienie, jak się je na ogół rozumie. Na samą taką, choćby wyobrażoną, możliwość czułem, że chce mi się znowu żyć. Mówi pan, że to niemożliwe. Możliwe, że niemożliwe. Tylko wobec tego co powinno być miarą miłości? Jeśli pod tym nic nie znaczącym słowem pan i ja to samo byśmy rozumieli? Według czego mielibyśmy ją odczuwać? Według pożądania ciała? Ciało ma swój kres i dużo, dużo wcześniej nim śmierć przyjdzie".

Wiesław Myśliwski "Traktat o łuskaniu fasoli"

Reposted fromhrafn hrafn
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.
(PRO)
No Soup for you

Don't be the product, buy the product!

close
YES, I want to SOUP ●UP for ...